Szukaj
  • Iza Jaworska

Kolczyk zamiast obrączki? Finger piercing zostawia ślad na całe życie!

Do odważnych świat należy! – osobom szukającym potwierdzenia tego stwierdzenia w każdej sferze życia, przedstawiamy alternatywę dla tradycyjnego symbolu zaślubin. Każdemu innemu zainteresowanemu tematem wytłumaczymy o co chodzi z tym kolczykiem w palcu.


Finger piercing to metoda przekłucia skóry palca techniką microdermal, czyli za pomocą odpowiednich narzędzi, wykrojenia w niej otworu o średnicy wymaganego pręta. Ten otwór tworzy “kieszonkę”, do której wkłada się stopkę implantu, w sposób by gwint - część ozdobna, był na równi ze skórą. Efekt takiego zabiegu możecie zobaczyć na załączonym zdjęciu.


Przez ostatnie lata finger piercing stał się szczególnie popularny jako zamiennik obrączki. Właścicielki, ponieważ w dużej mierze na taki rodzaj kolczykowania decydują się kobiety, nie muszą w ten sposób zamartwiać się zgubieniem wyjątkowego pierścionka. Symbol miłości zawsze będzie przy nich.


Jednym z najczęściej zadawanych pytań związanych z tematem finger piercingu jest: “Czy to boli?”, ewentualnie: “Jak bardzo to boli?”. Piercerzy uspokajają, że to szybka i prosta metoda niegłębokiego przekłucia. Dla wielu właściwie bezbolesna, choć jak standardowo przy kolczykowaniu, największy wpływ na odczucia ma indywidualny próg bólu.

Decydując się na taki nietypowy dodatek trzeba być świadomym, że jeśli przyjdzie ochota na zdjęcie kolczyka zostanie po nim trwały ślad. Dodatkowo umiejscowienie tego rodzaju piercingu szczególnie narażone jest na infekcje.


Taka minimalistyczna ozdoba wśród wielu budzi kontrowersje. Może stać się urozmaiceniem stylizacji oraz oryginalnym zaakcentowaniem zamążpójścia, łamiąc wieloletnią tradycję zakupu pierścionka. Hit czy kit? Pozostawmy to własnej ocenie.


189 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie